| Lincolm - 2008-11-16 13:33:07 |
Witam Was wszystkich!!
Już od pewnego czasu widać, że wszelka komunikacja w tym sojuszu umarła śmiercią naturalną.
Nie mam ochoty zarządzać czymś takim, tym bardziej grać.
Moje propozycje są proste: 1. Przechodzimy wszyscy do innego lepszego sojuszu, w którym to będziemy mogli się napradę rozwijać. 2. Rozwiązujemy obecny sojusz i każdy gra dalej na własą rękę, nie czując urazy do nikogo z obecnego sojuszu. 3. Przekazuję komuś władzę i dana osoba zajmie się sojuszem i jego obecną formą.
Proszę o wypowiedzenie się w tej sprawie.
|
| Qui-Gon Jinn - 2008-11-16 13:40:10 |
S.N chyba już od jakiegoś czasu nosi znamiona "każdy sobie rzepkę..." z nielicznymi wyjątkami. Rozwiązanie sojuszu nic tu nie zmieni, więc jestem za innym sojuszem. Dobrze byłoby jednak wiedzieć o jakim sojuszu mówimy.
|
| Lincolm - 2008-11-16 13:43:37 |
Jeżeli zapadnie decyzja, że szukamy nowego sojuszu, to mogę się przyglądnąć kilku, wtedy zacznę rozmowy.
Jeżeli nikt nie wypowie się w tym temacie, osobiście podejmę decyzję by go zlikwidować.
|
| J L Picard - 2008-11-16 13:57:54 |
Macie panowie całkowitą racje! Taka gra samemu to nie ciekawa zabawa! jeżeli chodzi o zmiane sojuszu to jestem za!:) Nie musi to być jakiś tam sojusz z topa,powinien raczej mieć większą ilość ludzi gdzie automatycznie była by wieksza szansa na jakiekolwiek oznaki życia!:D,ale to tylko moje zdanie i pójde tam gdzie wy zdecydujecie!;) Jak mnie ze sobą zabierzecie?
|
| Skulltaker - 2008-11-16 14:45:04 |
Jestem za przylaczeniem sie do innego sojuszu. Tylko trzeba to zrobic sprawnie, zeby nie bylo sytuacji ze prawie wszyscy ida do jakiegos sojuszu a ktos zostaje na przysłowiowym "lodzie" i zostaje sam. Jak przeniesc to wszystkich.
|
| J L Picard - 2008-11-16 16:48:38 |
Jeżeli napisali że przyjmną wszystkich to nie ma problemu. Po rozwiązaniu sojuszu,gracze którzy chcą muszą tylko złożyć podanie do SPQR i tyle.
|